Wspomnienia z IV Rodzinnego Rajdu Rowerowego

... i już po Rajdzie. Na szczęście pozostały wspomnienia..., ale nie tylko! Przedstawiamy film wykonany z drona podczas rajdu.
Wspomnienia z rajdu
00:00
--
/
--
Chwalimy się też (bo warto!) nową stacją naprawy rowerów, która stanęła przy naszej Przystani Rowerowej staraniem wielu (podpisanych, ale też i anonimowych) osób. Zatem - korzystajmy!plakat-stacja

Kręcimy kilometry po stojaki!

Fundacja AllForPlanet po raz kolejny rozpoczęła akcję Kręć Kilometry. Ma ona na celu promowanie turystyki rowerowej poprzez rozwój infrastruktury, przede wszystkim stawianie pięknych i funkcjonalnych stojaków rowerowych. W tym roku postanowiliśmy podjąć wyzwanie - i zapraszamy wszystkich do pomocy. Spróbujemy wygrać taki stojak dla Przystani Rowerowej w Szczytnikach! Procedura jest bardzo prosta, ale dla porządku wyjaśnię po kolei:
  1. W sklepie z aplikacjami (AppStore/Google Play) wyszukujemy aplikację Kręć Kilometry, i instalujemy ją w telefonie.
  2. W ustawieniach tworzymy swoje konto, podając adres email i hasło. Od tego momentu możemy zapisywać swoje wycieczki rowerowe
  3. Na stronie http://kreckilometry.pl logujemy się tymi samymi danymi, które podaliśmy przy aplikacji w telefonie. Wypełniamy ankietę, podając jednocześnie miasto, dla którego "zbieramy kilometry". Ustaliliśmy, że wpisujemy Kórnik (dokładną lokalizację, czyli Szczytniki - ustalimy gdy już wygramy stojak).
  4. Pamiętamy o włączeniu śledzenia naszych wycieczek rowerowych - każdy kilometr się liczy!
Zapraszamy wszystkich - żebyśmy jesienią spotkali się przy nowym stojaku rowerowym w Szczytnikach!

Po-Wielkanocna wycieczka po okolicy

Wielkanoc to zwykle czas spędzany w towarzystwie rodziny, jajek, majonezu, mazurka i talerza z żurkiem. Na przekór tradycji gnuśnienia przy stole, nasza Grupa Rowerowa w Lany Poniedziałek postanowiła odkurzyć rowery i wreszcie rozpocząć sezon niedługą wycieczką po okolicy. Odpowiedzialny za pogodę nasz kapelan, ks. Jakub, spisał się wyśmienicie: było ciepło, słonecznie, jedynie nieco zbyt wietrznie. O godzinie 14.00 przy Przystani Rowerowej zebrała się grupa ok. 50 osób, w większości członków i sympatyków naszej Grupy, a także reprezentacja zaprzyjaźnionego Kórnickiego Bractwa Rowerowego. Po krótkiej rozgrzewce wyruszyliśmy. Celem było odwiedzenie miejsc, w których ponad 70 lat temu Niemcy produkowali części do samolotów Focke-Wulf, oraz innych miejsc historycznych. Kaziu Głuch, na podstawie rozmów z najstarszymi mieszkańcami Szczytnik (m.in. p. Franciszkiem Jankowiakiem), odtworzył na mapie 4 takie stanowiska. Okazało się, że o wielu resztkach budowli w naszej okolicy można opowiedzieć ciekawą historię. Często znajdują one się w lasach i na polach, mają postać zrujnowanych bloków betonu lub rowów, w których przebiegały instalacje lub znajdowały się zbiorniki wodne. Jedno z nich był stanowiskiem obrony przeciwlotniczej, inne - kuchnią polową. W lesie pomiędzy Szczytnikami a Borówcem znajduje się nawet tajemniczy właz, rzekomo do tunelu prowadzącego na stare lotnisko. Każda wyprawa w poszukiwaniu śladów przeszłości musi zakończyć się sukcesem. Wykrywacz metalu, uruchomiony nad stawkiem w Koninku, szybko pozwolił odkryć tajemniczą monetę, którą z dumą prezentował wszystkim Kaziu. Wprawdzie na pytania o jej pochodzenie i podejrzanie dobry stan uśmiechał się tylko, ale i tak wszyscy mieli poczucie odnalezienia prawdziwego skarbu. Po trzech godzinach wspaniałej wycieczki w doskonałych humorach wróciliśmy na Przystań w Szczytnikach.

Sprawozdanie z otwarcia boiska i Rajdu Jesiennego

W minioną sobotę w Szczytnikach miało miejsce uroczyste otwarcie boiska wielofunkcyjnego połączone z rajdem rowerowym (na dystansie 60 km Pierścienia Kórnickiego, oraz na krótszym dystansie 20 km, gdzie m.in. mijaliśmy miejsce pamięci osób pomordowanych po II wojnie światowej i zapaliliśmy znicz pamięci). W otwarciu naszego nowego boiska uczestniczył Burmistrz Gminy Kórnik  Pan Jerzy Lechnerowski, który podziękował osobom zaangażowanym w budowę boiska, oraz nasz kapelan, ksiądz proboszcz Jakub Lechniak, który poświęcił nowo otwarte boisko. Jedną z atrakcji tego dnia  był towarzyski mecz koszykówki na nowym boisku , a dla dzieci malowanie w plenerze. Pogoda nam dopisała, zarówno na trasie rajdu, jak i podczas naszego wspólnego świętowania. Październikowy chłód zupełnie nam nie przeszkadzał, ponieważ jak zwykle rozgrzewała nas pyszna grochówka. Bardzo dziękujemy wszystkim, którzy przyczynili się do realizacji sobotniego wydarzenia.  W sposób szczególny dziękujemy młodzieży: Weronice i Kamili za przeprowadzenie warsztatów malarskich dla dzieci oraz Dymkowi za doskonałą oprawę muzyczną. Zapraszamy wszystkich do korzystania z nowego boiska. Przypominamy również o wchodzeniu na płytę boiska w płaskim obuwiu i o nie wnoszeniu kamyczków, które uszkadzają nawierzchnię boiska. Wszyscy z pewnością chcielibyśmy aby to, co wspólnie wykonaliśmy, służyło nam jak najdłużej. poniżej linki i zdjęcia z otwarcia Pozdrawiam, Kazimierz Głuch

List otwarty do Starosty Poznańskiego

Zarząd Stowarzyszenia Grupa Rowerowa Szczytniki – Koninko informuje, iż skierował do Starosty Powiatu Poznańskiego (zarządcy drogi Koninko-Szczytniki) pismo dotyczące poprawy bezpieczeństwa na ul. Jeziornej wraz z załączoną analizą natężenia ruchu na tej drodze. Celem naszego działania jest wykonanie przez Starostwo Powiatowe oświetlenia na tej jakże ruchliwej ulicy Szczytnik. Dziękujemy Sandrze, Markowi, Małgosi, Mirkowi, Ani, Adamowi, Piotrowi, Małgosi, Szymonowi, Bartoszowi, Marcinowi, Mariuszowi oraz Dorocie za zaangażowanie w badanie natężenia ruchu na ul. Jeziornej oraz za przygotowanie pisma do Starostwa i za opracowanie graficzne wyników naszego badania. Zarząd Grupy Rowerowej Szczytniki - Koninko Załączniki:

Nocny Rajd Rowerowy [FOTKI]

W sobotę 29 sierpnia wybraliśmy się razem z Grupą Rowerową Szczytniki-Koninko na nocny rajd rowerowy po okolicach Środy Wielkopolskiej zorganizowany przez KTR Średzianie. Nasza grupa liczyła 11 osób , mieliśmy też wsparcie Funkcjonariuszy Straży Miejskiej z Kórnika , którzy również jechali na rowerach. Rowerzyści z Grupy Rowerowej wyruszyli jak zwykle spod przystani rowerowej w Szczytnikach. Czekaliśmy na nich przy Centrum Sportu i Rekreacji OAZA w Kórniku. Stamtąd już wspólnie wyruszyliśmy w dalszą drogę. Jazda przebiegała płynnie, ale jak to zwykle bywa wszystko się może zdarzyć i trzeba być przygotowanym na wszelkie niespodzianki. Około 10 kilometrów przed Środą mieliśmy przygodę w postaci awarii ogumienia naszej koleżanki. Panowie oczywiście stanęli na wysokości zadania i szybko usunęliśmy usterkę, Lekko spóźnieni dotarliśmy do Środy i odpowiednio pokierowani przez organizatorów dopedałowaliśmy podkręcając tempo do Mącznik, gdzie czekał na nas Paweł Jackowiak (Dziękujemy :-)), by dalej już poprowadzić naszą grupę. Zadbał On o to, abyśmy nie stracili nic co do tej pory zdążyli już zwiedzić pozostali uczestnicy Rajdu. W szybkim tempie poprowadził nas wspaniałą ścieżką rowerową wzdłuż jeziora, po czym płynnie włączyliśmy się w Rajd. . W tym miejscu warto zaznaczyć, że Środa Wielopolska dysponuje wieloma nowoczesnymi ścieżkami rowerowymi, po których mieliśmy okazję jeździć. Na koniec dodam że rajdy organizowane przez KTR Średzianie cieszą sie wielkim zainteresowaniem. Było prawie 200 rowerzystów i jak zwykle organizacja imprezy była bardzo dobra, Po drodze zwiedziliśmy bardzo ładny rynek w Środzie, na którym czekała na rowerzystów szneka z glancem, kawa i herbata. Kolejny przystanek mieliśmy na średzkim stadionie, na którym zorganizowane zostały konkursy. Pomysł jazdy nocą uważam za bardzo udany. Dwustu oświetlonych i rozdzwonionych rowerzystów jadących nocą przez miasto robi ogromne wrażenie. Rajd zakończył się nad jeziorem wspólnym ogniskiem i losowaniem nagród. Imprezę uatrakcyjnił pokaz sztucznych ogni. Dziękujemy za wspaniały rajd i udaną imprezę. My w wesołych nastrojach wróciliśmy do Kórnika około 1.00 w nocy by na rynku w Kórniku pożegnać Grupę Rowerową Szczytniki-Koninko i rozjechać się do domów po przejechaniu 53 km na rowerach 🙂 Grupa Rowerowa dotarła do Szczytnik około godziny 2.00 po przejechaniu 80 km, Rajd uważamy za udany. Jędrzej Cholewczyński

Grupa Rowerowa zdobyła Międzyrzecki Rejon Umocniony [FOTKI]

4. lipca 2015r w słoneczny poranek z przystani rowerowej w Szczytnikach członkowie Grupy rowerowej Szczytniki-Koninko i nie tylko wyruszyli w kierunku miejscowości Pniewo do Międzyrzeckiego Rejonu Umocnionego. Po dotarciu na miejsce przywitał nas wspaniale zachowany czołg T-34 przy którym zrobiliśmy sobie pamiątkowe zdjęcie. Następnie podjedliśmy wielkie historyczne wyzwanie czyli zwiedzanie. Po obejrzeniu sali wystawowej gdzie przewodnik opowiedział nam po krótce historię po niemieckich bunkrów, udaliśmy się na spacer przez tzw. zęby smoka czyli betonowe zapory przeciwczołgowe by zobaczyć ogromne pancerne kopuły. Po tej naziemnej przechadzce w końcu to na co wszyscy czekali czyli zejście w dół i zwiedzanie podziemnych tuneli. Przemierzając liczne korytarze mieliśmy okazję zobaczyć jak wyglądała ówczesna organizacja wojsk armii niemieckiej pod ziemią. Tunele wyposażone były w wentylację, oświetlenie a nawet w elektryczną kolejkę wąskotorową. Przy pokonywaniu bunkrów niezbędne okazały się latarki oraz ciepła odzież, panowała tam zupełna ciemność i przeszywający chłód ale to tylko dodawało nam wrażeń. Niektórzy przejechali się drezyną, okazała się nie lada atrakcją także dla dorosłych. Na tym terenie miało wówczas stacjonować 25 tyś żołnierzy a tymczasem w okresie zimowym kryje się tu dziś w tunelach 30 tyś nietoperzy. Przy wyjściu pokonać musieliśmy 157 schodów wszyscy dzielnie się spisali zwłaszcza najmłodsi. Na chętnych czekała ekstremalna jazda wozem opancerzonym a następnie ognisko z kiełbaskami. Zregenerowani posiłkiem ruszyliśmy na wyprawę rowerową, przez okoliczne lasy dotarliśmy do malowniczej miejscowości Wysoka gdzie nie brakowało śmiałków którzy schłodzili się w jeziorze. W naszym rajdzie uczestniczyli gościnnie prawdziwi pasjonaci dwóch kółek z Kórnika Jędrzej i Norbert, którzy właśnie przygotowują się na rajd z dystansem 300 km, Panowie powodzenia! Po wyczynach rowerowych zmęczeni ale zadowoleni zapakowaliśmy rowery i wyruszyliśmy w drogę powrotną, przejeżdżając przez Puszczykowo zrobiliśmy sobie przystanek na pyszne lody. Grupa rowerowa od kilku lat intensywnie działa organizując rozmaite rajdy i wycieczki a zarażone tą pasją Koło Gospodyń Wiejskich również wybrało się ostatnio na przejażdżkę do Kórnika, brawo dziewczyny!! Dziękujemy bardzo Pawłowi z Koninka za wspaniałą organizację wycieczki oraz pomoc przy transporcie rowerów, a także Kaziowi który jest wsparciem każdego lokalnego pomysłu.

Karolina Rogalska (Koninko)

Aneta Owsianowska (Szczytniki)

Grupa Rowerowa Szczytniki-Koninko